Aktualności 2014

————————————————————————-

New_kartka bn2014zyczenia

Zdrowych, pogod­ny­ch i szczęśli­wych
Świąt Boże­go Nar­o­dzenia
oraz wspani­ałe­go 2015 Roku
życzy
Zarząd Okręgu Śląskiego
Związku Pol­s­kich Artys­tów Fotografików

————————————————————————-

Wys­tawa fotografii „KATOWICE W OBIEKTYWIE

zaproszenie-grudzien_2014

Mias­to Katow­ice oraz Związek Pol­s­kich Artys­tów Fotografików Okręg Śląski zaprasza­ją 3 XII 2014 o godz 18.30 do Galerii KATOWICE mieszczącej się przy ul. Młyńskiej 9 (I piętro),
na wernisaż zbiorowej wys­tawy fotografii „KATOWICE W OBIEKTYWIE 2014″. Wys­tawę moż­na oglą­dać do 31 I 2015 od poniedzi­ałku do piątku w godz­i­nach od 17.00 do 20.00. Zaprasza­my serdecznie!

kalendarz_2015_slowo

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Bar­bara Buczyńska „Katow­ice II

New_04_Katarzyna Pawlikowska Odbite Katowice kopia

Katarzy­na Paw­likowska „Odbite Katow­ice”

New_07_Magdalena Pierwocha Nikiszowiec - Pomarańcz kopia

Mag­dale­na Pier­wocha „Nikiszowiec Pomarańcz”

New_08_Krzysztof Jakubczyk - Kolory miasta - O zmierzchu kopia

Krzysztof Jakubczyk „Kolory mias­ta o zmierzchu”

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Katarzy­na-Kania „Nad stawem”

————————————————————————-

Zbiorowa wys­tawa fotografii “dalej”

New_zaproszenie-listopad_2014_jpg

Związek Pol­s­kich Artys­tów Fotografików Okręg Śląski zaprasza 05 XI 2014 o godz 18.30 na wernisaż zbiorowej wys­tawy fotografii “dalej”, który odbędzie się w Galerii Katow­ice mieszczącej się w Katow­icach przy ul. Młyńskiej 9 (I piętro).Wystawę moż­na oglą­dać do koń­ca miesią­ca w poniedziałki,środy, czwartki i piątki od 17.00 do 20.00. Zaprasza­my serdecznie!

K. Łata-Wrona
kura­tor wys­tawy

Wys­tawę dedyku­je­my pamię­ci Jerze­go Lew­czyńskiego
autorzy:

Anna66 Andrze­jew­ska
Beata Brząka­lik
Jakub Byr­czek
Michał Cała
Marcin Górski
Walde­mar Jama
Antoni Kreis
Katarzy­na Łata-Wrona
Arka­diusz Ławry­wian­iec
Beata Men­drek-Mikul­ska
Jow­ita Mor­mul
Joan­na Now­icka
Jolan­ta Ryc­er­ska
Ewa Zawadzka

Anna66 Andrze­jew­ska

Urod­zona w 1977 w Będzinie. Członek Związku Pol­s­kich Artys­tów Fotografików. Dok­toran­tka Akademii Sztuk Piękny­ch w Katow­icach. Zaj­mu­je się fotografią krea­cyjną. Wyraża się za pomocą sze­roko rozu­mi­ane­go portre­tu. Ważnym ele­mentem jej zdjęć jest kolor, ale lubi też czarno-biały min­i­mal­izm. W fotografii ceni sobie możli­wość kre­owa­nia rzeczy­wis­te­go świata o niere­al­nej struk­turze. www.anna66.carbonmade.com

Beata Brząka­lik

Urod­zona w 1979 w Knurowie. Absol­wen­tka Uni­w­er­syte­tu Śląskiego w Cieszynie na kierunku: Edukac­ja Artysty­cz­na w zakre­sie Sztuk Plas­ty­czny­ch — dyplom z wyróżnie­niem z malarst­wa w pra­cowni ad. Tadeusza Rusa i z fotografii pod okiem prof. Witolda Jacykowa oraz absol­wen­tka Akademii Sztuk Piękny­ch we Wrocław­iu na kierunku spec­jal­iza­c­ja: Fotografia — dyplom z wyróżnie­niem w pra­cowni prof. Czesława Chwiszczuka. W mar­cu 2014 roku dołączyła do Okręgu Śląskiego Związku Pol­s­kich Artys­tów Fotografików. Mieszka i pracu­je w Gli­wicach.
www.brzakalikbeata.pl

Jakub Byr­czek

Urod­zony w 1946 roku, nauczy­ciel aka­demicki, Uni­w­er­sytet Śląski, Trze­ciego Wieku i “Szkoła Widzenia”.
Zain­tere­sowany wszech­stron­ną edukacją.

..dopóki trwa przestrzeń i czu­jące ja isto­ty, prag­nę i ja ‚rozpraszać nędzę tego Świata…”

Michał Cała

Fotogra­fu­je od 40 lat. Tem­atami Jego zdjęć są najczęś­ciej pejza­że prze­mysłowe i miejskie Górne­go i Dol­ne­go Śląska. Intere­su­je się prob­le­mami społecznymi i urban­isty­cznymi.
www.michalcala.pl

Marcin Górski

Fotograf, kura­tor i pop­u­laryza­tor fotografii.
Współza­łoży­ciel i prezes Gli­wick­iego Domu Fotografii, współau­tor The F Blog i blogu Miejsce Fotografii, członek por­tu­gal­skiego sto­warzyszenia Fotoal­ter­na­ti­va i Kolek­ty­wu KGF, członek redakcji Fotoin­dexu, współpra­cown­ik mag­a­zynów Dile­ma i Camera.doc.
Jego prace były pokazy­wane na ok. 40 wys­tawach indy­wid­u­al­ny­ch i zbiorowych we Francji, Por­tu­galii, Szwecji, Polsce, Wielkiej Bry­tanii, Włoszech, Japonii i Czarnogórze.
Autor i współau­tor kilku książek fotograficzny­ch w Polsce, Por­tu­galii i Iranie, pub­likowany w cza­sopis­mach fotograficzny­ch w Por­tu­galii, Stanach Zjed­noc­zony­ch i Rosji. Autor lub współau­tor pro­jek­tów foto-doku­men­ta­cyjny­ch i foto-socjo­log­iczny­ch poświę­cony­ch giną­cym lokalnym społecznoś­ciom – Madeiro, Quares­ma, Fado i Bal­cerek.
Zaj­mu­je się fotografią trady­cyjną śred­nio- i wielko­for­ma­tową, intere­su­ją go zagad­nienia na grani­cy doku­men­tu i zapisu socjo­log­iczne­go.
Członek Śląskiego Okręgu ZPAF.
www.marcingorski.net
marcingorski.blogspot.com

Walde­mar Jama

Od 1973 r członek ZPAF. Pro­fe­sor sztuk plas­ty­czny­ch.
Autor wielu wys­taw indy­wid­u­al­ny­ch i znaczą­cy­ch zbiorowych.

Antoni Kreis

Urod­zony w 1956 roku. Artys­ta fotografik, członek Związku Pol­s­kich Artys­tów Fotografików, wiceprezes oraz skarb­nik Zarzą­du Okręgu Śląskiego ZPAF w Katow­icach. Od 1983 r. instruk­tor fil­mu i fotografii MkiS kat. I. Zawodowo związany z fotografią od koń­ca lat 70-tych. Wykład­ow­ca w Szkole Fotograficznej FOTOEDUKACJA w Katow­icach. Fotogra­fu­je od 12-go roku życia. W lat­ach 1978–88 akty­wny real­iza­tor filmów niepro­fesjon­al­ny­ch, wielo­let­ni członek Zarzą­du Fed­er­acji Ama­tors­kich Klubów Fil­mowych w Polsce. Autor kilkudziesię­ciu indy­wid­u­al­ny­ch wys­taw autors­kich oraz uczest­nik blisko dwus­tu zbiorowych. Wielokrot­ny zdoby­w­ca główny­ch nagród i wyróżnień w konkur­sach fotograficzny­ch i fil­mowych.

Katarzy­na Łata-Wrona

Urod­zona w 1973 roku w Świę­tochłow­icach. W lat­ach 1994–1999 stu­diowała na Akademii Sztuk Piękny­ch w Krakowie, na Wydziale Grafiki w Katow­icach. Od 2000 roku jest członkiem Związku Pol­s­kich Artys­tów Fotografików. Od 2005 roku pełni funkcję preze­sa Okręgu Śląskiego ZPAF.
Jest autorką kilku­nas­tu wys­taw indy­wid­u­al­ny­ch, kilkudziesię­ciu zbiorowych oraz hap­pen­ingów fotograficzny­ch. Redak­tor książek fotograficzny­ch i koor­dy­na­tor pro­jek­tów doku­men­tu­ją­cy­ch Śląsk (m.in. “Śląski Park Prze­mysłowy”, “Wod­na i oko­lice”). Była jurorem wielu konkursów fotograficzny­ch i kura­torką wys­taw. Zaj­mu­je się pro­mocją i edukacją w zakre­sie fotografii. Współt­worzy pro­gram warsz­tatów fotograficzny­ch (www.fotowarsztaty.eu).
W 2010 roku otrzy­mała nagrodę Min­is­terst­wa Kul­tu­ry i Dziedz­ict­wa Nar­o­dowe­go za osiąg­nię­cia twór­cze i wkład w rozwój pol­skiej kul­tu­ry.

Arka­diusz Ławry­wian­iec

Urod­zony w 1967 w Opolu. Jest absol­wen­tem Wyższej Szkoły Ped­a­gog­icznej w Opolu. Fotografią zaj­mu­je od 1986 roku, kiedy to wykon­ał włas­noręcznie pier­wszą odbitkę. Od 1994 pracu­je w Dzi­en­niku Zachod­nim jako fotore­porter. Od 2009 uczy w Policeal­nej Szkole Fotograficznej Fotoe­dukac­ja w Katow­icach. Od 2010 jest członkiem ZPAF. Autor i współau­tor wys­taw w Katow­icach, Krakowie, Tychach, Cieszynie, Kłodzku, Warsza­w­ie, Sos­now­cu, Saint-Eti­en­ne, Kolonii. W lat­ach 2011 i 2013 był stype­ndys­tą Marsza­łka Wojew­ództ­wa Śląskiego w dziedzinie kul­tu­ry oraz otrzy­mał Nagrodę Prezy­den­ta Mias­ta Katow­ice w dziedzinie kul­tu­ry.
www.areklawrywianiec.com

Beata Men­drek-Mikul­ska

Od 2008 roku członek ZPAF. Autorka wys­taw indy­wid­u­al­ny­ch i zbiorowych.
Wykład­ow­ca w Szkole Fotografii FOTOEDUKACJA w Katow­icach oraz orga­ni­za­torka i wykład­ow­ca kursów i warsz­tatów fotograficzny­ch. Orga­ni­za­torka i współor­ga­ni­za­torka wys­taw i pro­jek­tów artysty­czny­ch -
m.in. współpra­ca z Gale­ri­ami “szyb Wilson”, “Cza­kram”, “Gale­ria Katow­ice”.
www.horyzonty.net

Jow­ita Mor­mul

Adi­unkt Insty­tu­tu Sztuk Piękny­ch UJK w Kiel­cach. Dok­tor sztuk fil­mowych Wydzi­ału Oper­a­torskiego i Real­iza­cji TV PWSS­FTviT w Łodzi. Absol­wen­tka Wydzi­ału Malarst­wa oraz Wydzi­ału Grafiki w Kat­e­drze Fotografii ASP w Krakowie. Członek ZPAFZPAP.
www.jowitamormul.com

Joan­na Now­icka

Członek ZPAF od 2012, fotografią zaj­mu­je się zawodowo od 2006, fotograf nieza­leżny.
Coraz częś­ciej wraca do fotografii anal­o­gowej — portre­tu­je śred­nim obrazkiem.

Jolan­ta Ryc­er­ska

Urod­zona w 1971 roku w Lublin­ie. Absol­wen­tka Filo­zofii Teo­re­ty­cznej na KUL (spec­jal­iza­c­ja: filo­zofia sztuki) oraz Studi­um Fotografii ZPAF. Autorka liczny­ch wys­taw i pro­jek­tów fotograficzny­ch. Od 2005 roku zrzes­zona w ZPAF. Obok twór­c­zoś­ci artysty­cznej zaj­mu­je się także pro­mocją twór­c­zoś­ci w zakre­sie fotografii. Kura­torka kilkudziesię­ciu wys­taw fotograficzny­ch, orga­ni­za­torka warsz­tatów, kursów i spotkań autors­kich. Jurorka liczny­ch konkursów i przeglądów port­fo­lio. Od trzech lat pełni funkcję prezes Związku Pol­s­kich Artys­tów Fotografików, od pię­ciu — Okręgu Warsza­wskiego ZPAF. Wykład­ow­ca Studi­um Fotografii ZPAF. Mieszka i pracu­je w Warsza­w­ie.

Ewa Zawadzka

Ukończyła Wydzi­ał Grafiki w Katow­icach — Akademia Sztuk Piękny­ch w Krakowie. Prowadzi Pra­cown­ię Dzi­ałań Multi­graficzny­ch na Akademii Sztuk Piękny­ch w Katow­icach. Grafik i malarz. Od początku związana z fotografią, która była inspiracją jej twór­c­zoś­ci. Obec­nie zaś stała się ważną, samodziel­ną for­mą wypowiedzi artysty­cznej. Intere­su­je ją fotografia aranżowana, syn­te­ty­czny pejzaż oraz ekspery­ment.

————————————————————————-

UWAGA !!! ZMIENIŁ SIĘ ADRES MAILOWY!

zpaf.katowice1@gmail.com

————————————————————————-

UWAGA !!! SĄ JESZCZE MIEJSCA NA KURSIE I STOPNIA ZAPRASZAMY 6 PAŹDZIERNIKA!

————————————————————————-

Anna66 Andrze­jew­ska “urlop czas i przestrzeń”

New_zaproszenie-pazdziernik_2014

Związek Pol­s­kich Artys­tów Fotografików Okręg Śląski zaprasza 01 X 2014 o godz 18.30 na wernisaż wys­tawy fotografii Anna66 Andrze­jew­ska “urlop czas i przestrzeń”, który odbędzie się w Galerii Katow­ice mieszczącej się w Katow­icach przy ul. Młyńskiej 9 (I piętro).Wystawę moż­na oglą­dać do koń­ca miesią­ca w poniedziałki,środy, czwartki i piątki od 17.00 do 20.00. Zaprasza­my serdecznie!

New_19 urlop i czas 72 dpi

Anna66 Andrze­jew­ska
Urod­zona w 1977 w Będzinie. Członek Związku Pol­s­kich Artys­tów Fotografików. Dok­toran­tka ASP w Katow­icach. Zaj­mu­je się fotografią krea­cyjną. Wyraża się za pomocą sze­roko rozu­mi­ane­go portre­tu. Ważnym ele­mentem jej zdjęć jest kolor, ale lubi też czarno-biały min­i­mal­izm, piękną brzy­dotę i bal­an­sowanie na grani­cy kiczu. W fotografii ceni sobie możli­wość kre­owa­nia rzeczy­wis­te­go świata o niere­al­nej struk­turze. Lau­re­atka wielu konkursów. Na swoim kon­cie ma wys­tawy indy­wid­u­al­ne i zbiorowe. Ceni twór­c­zość Zofii Rydet, Natalii LL. Walde­mara Jamy.
www.anna66.carbonmade.com

New_moje wakacje 17,1000

Urlop. Czas i przestrzeń”

Za pomocą obrazów bron­imy się prze­ciw ucieczce cza­su i utra­cie przestrzeni.”
Hans Belt­ing

Cykl fotografii anal­o­gowej „Urlop. Czas i przestrzeń” stanowi pretek­st do zada­nia pyta­nia, jak dłu­go wiz­erunek osób, kra­jo­brazu, rzeczy poz­nany­ch pod­czas wakacji przetr­wa w mojej pamię­ci?
Zestaw ten składa się z 20 fotografii anal­o­gowych wyko­nany­ch w celu zobra­zowa­nia poby­tu w Kątach Rybac­kich w 2014 roku. Jest moim pier­wszym doku­mentem, dzięki które­mu nie grozi mi ucieczka cza­su i utrata przestrzeni. A prze­cież, moja pamięć jest zawod­na. Z biegiem lat, każde przeżyte przeze mnie wakac­je nakłada­ją się na poprzed­nie i jeszcze na poprzed­nie, nie potrafię podać dokład­ne­go cza­su wyjaz­du czy spotkań.
Oglą­da­jąc stare zdję­cia, jedynym odnośnikiem, jaki posi­adam, są twarze. Moja twarz i twarze zna­jomy­ch w zestaw­ie­niu z okolicznoś­ci­ami przy­wołu­ją wspom­nie­nie min­iony­ch wydarzeń. Zakładam, że gdy­by nie było twarzy i ciał, nie sko­jarzyłabym okolicznoś­ci pow­sta­nia fotografii, nie mogłabym zwiz­ual­i­zować dany­ch okolicznoś­ci. Dzięki iden­ty­fikacji swo­jej twarzy jak i twarzy inny­ch osób, mogę odnieść się pamię­cią do tamtej chwili, przy­wołać wspom­nienia i doz­na­nia, które wów­czas mi towarzyszyły.
Pod­czas urlopu następu­je regen­er­ac­ja umysłu i ciała. W więk­szoś­ci przy­pad­ków wakac­je spędza­my czyn­nie, odd­a­jąc się przy­jem­noś­ci spac­erów, jazdy na row­erze, pły­wa­niu, opala­niu czy na inny­ch akty­wnoś­ci­ach. Po powro­cie z wypoczynku chęt­nie opowiadamy rodzinie i zna­jomym o miło spęd­zony­ch chwilach, kra­jo­brazach i ludzi­ach, których poz­nal­iśmy. Opowieś­ci te naz­nac­zone są licznie wyko­naną fotografią, która daje dowód na to, że byliśmy, zobaczyliśmy, doświad­czyliśmy i poz­nal­iśmy. Obrazy wakacji nosimy w sobie, nosimy w swoich ciałach, gdyż to ciało jest nośnikiem obrazu. Chęt­nie przed­staw­iamy wiz­erunki ludzi, których mijal­iśmy. Fotogra­fu­je­my twarze dla wspom­nień w celu odnalezienia cza­su i przestrzeni tam­ty­ch wydarzeń. 

Anna66 Andrze­jew­ska

New_Urlop czas i przestrzen 1000 i 72 dpi

————————————————————————-

Krzysztof Gołuch “Przeła­mu­jąc stereo­typy”

New_zaproszenie-wrzesien_2014_jpg

Związek Pol­s­kich Artys­tów Fotografików Okręg Śląski zaprasza 03 IX 2014 o godz 18.30 na wernisaż wys­tawy fotografii Krzysztof Gołuch “Przeła­mu­jąc stereo­typy”, który odbędzie się w Galerii Katow­ice mieszczącej się w Katow­icach przy ul. Młyńskiej 9 (I piętro).Wystawę moż­na oglą­dać do koń­ca miesią­ca w środy i czwartki od 17.00 do 20.00. Zaprasza­my serdecznie!

New_Przelmujac stereotypy -K.Goluch  15

Pro­jekt fotograficzny „Przeła­mu­jąc stereo­typy” to czarnobi­ałe fotografie odwołu­jące się do najlep­szy­ch trady­cji fotografii doku­men­tal­nej i repor­tażowej. W fotografi­ach Krzyszto­fa Gołucha zobaczymy bez zbęd­nej egzal­tacji codzi­en­ne zma­ganie się z życiem osób niepełnosprawny­ch ich radoś­ci i smutki. W jego fotografi­ach spotkamy małą Vik­torię pod­czas zajęć inte­gra­cyjny­ch i niepełnosprawne­go posła pod­czas wspól­nej zabawy z rodz­iną. Może­my zobaczyć także sil­ny­ch i twardy­ch zawod­ników rug­by na wózkach czy kruche i delikat­ne niepełnosprawne mod­elki, łamiące kon­we­nanse i prezen­tu­jące modę ślub­ną. Zdję­cia dają odmi­en­ne spo­jrze­nie na zjawisko niepełnosprawnoś­ci, gdzie przede wszys­tkim ważny jest człowiek nieza­leżnie od stanu zdrowia czy intelek­tu.
Pro­jekt trwa od kilku lat lecz autor nie zamierza kończyć pra­cy, a jak sam pod­kreśla wys­tawa jest pod­sumowaniem pewne­go etap. Na wys­taw­ie może­my zobaczyć 21 fotografii w postaci czarno-biały­ch wielko­for­ma­towych wydruków.
Fotografie z cyk­lu „Przeła­mu­jąc stereo­typy” zostały nagrod­zone na konkur­sach w kra­ju i za-granicą takich jak :

-„Images of Health and Dis­abil­i­ty 2005 “ WHO (Świa­towa Orga­ni­za­c­ja Zdrowia) Pho­to Con­test Szwa­j­caria,
-IV Edy­c­ja Konkur­su Fotograficzne­go pt. „ Dziecko niepełnosprawne kochane takie jakie jest, dlat­e­go że jest ”- Sto­warzysze­nie po pier­wsze rodz­i­na”- Warsza­wa — I nagro­da
-Moja inte­grac­ja – Sto­warzysze­nie Przy­jaciół Inte­gracji – wydaw­ca cza­sopis­ma „Inte­grac­ja ”- Warsza­wa- Grand Prix
-IV Jura­jski Salon Fotografii – Region­al­ny Ośrodek Kul­tu­ry w Częs­to­chowie — I nagro­da w ka-tegorii „Ludzie”
-V Ogólnopol­skie Bien­nale Fotografii „ Kochać człowieka ”- Oświęcim­skie Cen­trum Kul­tu­ry- I nagro­da
-”Break­ing Stereo­types” Komis­ja Europe­jska – Bruk­se­la — I nagro­da
-VII Ogólnopol­skim Konkur­sie Fotograficznym „Portret 2008”- Miejski Dom Kul­tu­ry w Kole- I nagro­da
BZWBK Press Foto 2008- Warsza­wa- I nagro­da w kat­e­gorii „ Sport”
— „Inni nie gor­si”- Woje­w­oda Świę­tokrzyski (w ramach kam­panii „Inni nie gor­si”) Kieleck­ie Cen-trum Kul­tu­ry- I nagro­da

New_Przelmujac stereotypy -K.Goluch  4

Krzysztof Gołuch
Urod­zony w 1966 roku w Rudzie Śląskiej. Absol­went Uni­w­er­syte­tu Śląskiego Wydzi­ału Peda-gogiki i Psy­chologii, Akademii Human­isty­czno — Ped­a­gog­icznej w Biel­sku — Białej, Insty­tu­tu Twór­czej Fotografii w Opavie, stype­ndys­ta Marsza­łka Wojew­ództ­wa Śląskiego w dziedzinie kul­tu­ry , uczest­nik pro­jek­tu foto¬graficznego Opava na progu nowe­go tysią­cle­cia” (Opava na pro­hu nove­ho tisi­cileti)” — pro­jekt real­i­zowany przez Insty­tut Twór­czej Fotografii na Uni­w­er­syte­cie Śląskimw Opavie (Repub­lika Czeska). Członek Związku Pol­s­kich Artys­tów Fotografików. Na co dzień mieszka i pracu­je w Knuro-wie.

New_Przelmujac stereotypy -K.Goluch  21

Fotografie Krzyszto­fa

Spo­jrzeć na kogoś, zbliżyć się do niego, wysłuchać, zrozu­mieć, wresz­cie w sub­tel­ny sposób emoc­je te zmienić w obraz i prze­nieść na papier. Tak ja oso­biś­cie postrzegam filo­zofię pra­cy Krzyszto­fa Gołucha. Jego fotografie pokazu­ją nie tylko osoby, scenki rodza­jowe, czy chwile z życia w ośrod­kach dla niepełnosprawny­ch. Widzę tam obrazy bard­zo oso­bis­te, utkane z bard­zo rzad­kich ulot­ny­ch chwil, które potrafi dostrzec i w ułamku sekundy, zatrzy­mać i sko­men­tować jak mało kto. Krzysztof w swo­jej pra­cy nie uży­wa wyjątkowo szy­b­kich aparatów, niety­powej optyki, nie pod­nieca­ją go triki, które pod­krę­ca­ją for­mę zdję­cia pozornie robiąc go bardziej atrak­cyjnym.

Prosty obraz, umiejęt­ność wyboru tego kluc­zowe­go ulot­ne­go momen­tu, cud­ow­na pros­to­ta formy i odpowied­ni ładunek treś­ci, powodu­je, że fotografie Krzyszto­fa wytrzy­ma­ją próbę cza­su. Dzięki niemu dla następ­ny­ch pokoleń zostaną zachowane ułamki życia wielu ludzi, którzy przez los zostali potrak­towani bru­tal­nie. Jego bohaterowie potrafią się cieszyć każdą chwilą życia, maja wspani­ały sys­tem wartoś­ci, noszą w sobie wielka miłość i ufność do drugiego człowieka. Bez­in­tere­sowną szczerość — tyle i jeszcze wiele inny­ch infor­ma­cji widzę na fotografi­ach Krzyszto­fa. Uważam jed­nak, że poza tech­niką, opanowaniem warsz­tatu kom­pozy­cji i wyboru odpowied­niego momen­tu, w którym się naciska spust aparatu, jest jeszcze jed­na kluc­zowa sprawa bez, której wielka fotografia się po pros­tu nie domyka. Uważam, że aby tak sub­tel­nie i ciepło opowiedzieć o ludzi­ach niepełnosprawny­ch, chorych, pokrzy­wd­zony­ch przez los, trze­ba być po pros­tu dobrym człowiekiem. To kluc­zowa i pod­sta­wowa wartość dobre­go fotografa, takiego które­go zdję­cia przekazu­ją cos znacznie więcej niż w pier­wszej chwili moż­na zobaczyć. Zdję­cia Gołucha maja ukry­ty kod, który spraw­ia że chęt­nie je oglą­dam, powracam do tych fotografii, ludzie na nich pokazani ubo­ga­ca­ją mnie w jak­iś szczegól­ny sposób. Za każdym razem odna­j­du­je w nich odpowiedzi na pyta­nia o hier­ar­chię wartoś­ci w życiu każde­go z nas.

Ist­nieje wiele zdjęć ukazu­ją­cy­ch niepełnosprawny­ch, na których rzu­ca się w oczy właśnie ich kalect­wo i nic poza tym. Na zdję­ci­ach Krzyszto­fa osoby te wyglą­da­ją wspaniale, mam wraże­nie że są zupełnie sprawni i to jest tajem­ni­ca wielkiej fotografii — ludzi chorych pokazać jak zdrowych, miejs­ca mroczne roz­jaśnić, a w pozornej brzy­do­cie odnaleźć pię­kno.

Arka­diusz Gola

New_Przelmujac stereotypy -K.Goluch  8

O fotografi­ach Krzyszto­fa Gołucha.

Krzysztof fotogra­fu­je ludzi.
Rzad­ko spo­tykamy ich na uli­cy. Są uwięzieni w swoich domach, lub egzys­tu­ją w zamknię­ty­ch społecznoś­ci­ach. Zro­biłem kie¬dyś fotore­por­taż z dla gaze­ty codzi­en­nej z przed­staw­ienia bożonar­o­dzeniowe­go. Przez kilka godz­in byłem świad­kiem nie¬samowitych emocji, jakich doświad­cza­li młodzi aktorzy. Ich zaan­gażowanie w to, co robili, było bez­graniczne. Radość bliska euforii. Nawet małe aktorskie niepowodze­nie dra­matem. Doświad­czyłem jak waż­na jest pra­ca ich wychowaw­ców i żywo reagu¬jąca wid­ow­n­ia. Zdję­cia w redakcji się podobały. Nie było jed­nak miejs­ca na fotore­por­taż, w gaze­cie znalazło się jed­no zdję­cie z krótką notką o wydarze­niu.
„Niepełnosprawni” to słowo klucz.
Oczy­wiś­cie wiemy o ich ist­nie­niu. Rozu­miemy ze niepełnosprawność może być fizy­cz­na lub psy­chicz­na, jej źródłem przy­padek, wypadek lub starość. My potrafimy zamaskować swo­je niedoskon­ałoś­ci, Oni nie. Nam się spieszy, Oni nie nadąża­ją. O tym że do pociągu nie może dostać się osoba na wózku dowiadu­je­my się tylko wtedy gdy jest nią poseł na sejm Rzeczy­pospo­litej.
Pokaż mi swo­je zdję­cia, a powiem ci kim jesteś.…
Krzysztof pracu­jąc w „Car­i­tas” jak nikt zna prob­le­my związane z niepełnosprawnoś­cią. Ma wiedzę i doświad¬czenie psy­cholo­ga, wychowaw­cy i opieku­na. Krzysztof patrzy, dostrze­ga, fotogra­fu­je ze zrozu­mie­niem. To powodu­je, że jego zdję­cia zosta­ją w pamię­ci i są nagradzane na wielu konkur­sach fotograficzny­ch. Lubię fotografie Krzyszto­fa, bo są reporter­skie i nie ma w nich prze­sad­nej dbałoś­ci o staran­ne kadrowanie czy este­ty­czny ład .Czu­je się, ze ważny jest „decy­du­ją­cy moment” i trafne wielo­planowe opisanie wydarzenia. Nie do przece­nienia jest fakt, iż autor jest absol­wen­tem Insty­tu­tu Twór­czej Fotografii Uni¬wersytetu Śląskiego w Opaw­ie, uczel­ni, z która kojarzą się nazwiska fotografów tej miary co Jindřicha Štre­it, Piotr Szy­mon, Vladimír Bir­gus.
Myślę że Krzysztof stoi przed wspani­ałą szan­są tworzenia obrazów, które dla wielu będą pytaniem i odpowiedz­ią równocze¬śnie.

Józef Wol­ny

New_Przelmujac stereotypy -K.Goluch  6

————————————————————————-

CYBERFOTO 2014

New_zaproszenie-sierpien_2014

Region­al­ny Ośrodek Kul­tu­ry w Częs­to­chowie oraz Związek Pol­s­kich Artys­tów Fotografików Okręg Śląski zaprasza­ją 06 VIII 2014 o godz 18.30 na wernisaż wys­tawy fotografii „CYBERFOTO 2014″, który odbędzie się w Galerii Katow­ice mieszczącej się w Katow­icach przy ul. Młyńskiej 9 (I piętro).Wystawę moż­na oglą­dać do koń­ca miesią­ca w środy i czwartki od 17.00 do 20.00. Kura­tor wys­tawy: Sła­womir Jodłowski
Zaprasza­my serdecznie!

SONY DSC

fot.Agnieszka-Tomiczek

New_Anna Andrzejewska-III a3 40x50

fot.Anna Andrze­jew­ska

Krzysztof Jurecki

Świat symu­lacji czy real­noś­ci? Strate­gie tech­niki cyfrowej

Na to proste pytanie odpowiedzieć powinien sobie każdy twór­ca, nieza­leżnie od tego, z jakiej wywodzi się trady­cji artysty­cznej czy tech­niki twór­czej i co go intere­su­je. A nawet, w co wierzy w sztuce i w życiu, ponieważ trud­no oder­wać jed­no poję­cie od drugiego. Możli­we są trzy rozwiąza­nia: a) bycie w „real­noś­ci świata”, ale ona sku­pia się w doku­men­cie fotograficznym, a nie w przetworzeni­ach cyfrowych, b) „symu­lac­ja świata” pozbaw­iona real­noś­ci i iluzji trójwymi­arowej przestrzeni, c) „połącze­nie aspek­tu real­noś­ci z cyfrowymi przetworzeni­ami”, co jest potenc­jal­nie najlep­szym rozwiązaniem, ide­al­nym dla trady­cji fotografii i świet­nym dla nowych graficzny­ch możli­woś­ci.
W tym roku po raz pier­wszy wszys­tkie nagrody i wyróżnienia przy­padły płci pięknej. I nie jest to przy­padek; to nowy wyróżnik prze­bu­dowy świata artysty­czne­go, w którym kobi­ety doszły do gło­su prezen­tu­jąc nie tyle prace fem­i­nisty­czne, a raczej wynikłe z jego dokon­ań oraz różnej reflek­sji o życiu. „Strate­gie męskie” pokazy­wane na konkur­sie w Częs­to­chowie (np. Jacek Szczer­ban­iewicz, Euge­niusz Nurzyński) wyda­ją się opanowane, opa­tr­zone, ba nawet aka­demicko-klasy­czne. Mogą jed­nak inspirować, gdyż doty­czą różny­ch możli­woś­ci stosowa­nia form czy koloru. Ale nie intrygu­ją, jak jeszcze kilka lat temu.
Nagrody
Bezdyskusyjnie I nagrodę otrzy­mała Mar­ta Dąbrowska za Szablony, które są metaforą ludzkiego życia, wraz z jego smutkiem, a nawet grozą staroś­ci a potem śmier­ci. Jej obsesyjne mon­taże, trady­c­ja malarskiego, jak sadzę sur­re­al­iz­mu i przede wszys­tkim atmos­fera stra­chu, którą w więk­szoś­ci prac potrafi utrzy­mać, świad­czy o bard­zo dużym potenc­jale twór­czym, ale i pewnej manierycznoś­ci w pokazy­wa­niu ludz­kich zarysów. Drugi z jej cyk­li, również na wysokim poziomie artysty­cznym, świadomie, choć arbi­tral­nie, porówny­wał wyobraże­nie człowieka do zwierzę­cia, przede wszys­tkim anon­i­mowe­go mężczyzny, jako martwej formy „mięs­noś­ci” o trady­cji sztuki kry­ty­cznej (Grze­gorz Kla­man).
II nagro­da przy­padła Halin­ie Mar­d­ule, która była już lau­re­atką Cyber­fo­to. Jest prace prze­ci­wne ide­owo do real­iza­cji Dąbrowskiej, wynika­ją z trady­cji fotografii czarno-białej oraz myśle­nia bardziej human­isty­czne­go i sym­bol­iczne­go zarazem, przy melan­choli­jnym nastaw­ie­niu wobec świata. Zain­tere­sowana jest ona, jak pisała „alter­naty­wną rzeczywistoś[cią] pojęć, znaczeń i metafor”. Są to mon­taże jak ze snu, poszuku­jące psy­choanal­i­ty­czne­go spełnienia, i jak sądzę pozy­ty­wne­go myśle­nia o dziecińst­wie. Sub­tel­na sym­bo­l­ika, jak w twór­c­zoś­ci Grze­gorza Przy­borka: w tym książki, globus, znaczki pocz­towe ze zwierzę­tami, łat­wo wpisu­je się w pamięć odbior­cy. Ten cykl trafnie kon­tynu­u­je jej poprzed­nie doko­na­nia: Pożą­danie i Spotkanie z Mor­feuszem, w czym widać kon­sek­wencję autorki.
III nagrodę zdobyła nagradzana już kilka lat temu Anna Andrze­jew­ska – portre­cistka związana, podob­nie jak Dąbrowska, ze środowiskiem ZPAF-u w Katow­icach, który należy do najważniejszy­ch ośrod­ków w Polsce. Od kilku lat z powodze­niem zgłębia ona zagad­nienia portre­tu fotograficzne­go, który rozwi­jała w związku z fotografią mody i aktem. Maskowany portret, w którym skry­wana jest tożsamość człowieka, wyraża trady­cję sur­re­al­iz­mu i body-artu, gdzie cielesność prze­ci­w­staw­iona została mieszcza­ńskiemu wyobraże­niu o stro­ju, w świadomej relacji do trady­cji malarst­wa z jego trady­cją barokowej fałdy oraz wys­makowaniem kolorysty­cznym całoś­ci, świad­czą­cym o dużej wrażli­woś­ci este­ty­cznej.
Wyróżnienia
Kole­jne wyróżnie­nie przy­padło Mar­cie Wapi­en­nik. Jej gra z iluzją real­noś­ci świad­czy o tym, że na ASP w Krakowie ten prob­lem w zakre­sie grafiki jest dobrze nauczany, co potwierdza­ją inne prace artys­tów z tej uczel­ni, także z poprzed­nich edy­cji Cyber­fo­to. Łącze­nie kilku real­noś­ci wraz z zas­tosowanym malarskim iluzjonizmem wywołu­je ciekawe obra­zowanie w zakre­sie zderzenia i jed­noczes­nej unifikacji form. A fotografia tym razem, paradok­sal­nie, uwiary­god­nia real­ność obrazu. Tego typu twór­c­zość łat­wo prze­nieść do kat­e­gorii grafiki, malarst­wa i insta­lacji, z czego autorka doskonale zda­je sobie sprawę.
Kateri­na Mistal ze Sztokhol­mu po raz drugi zdobyła wyróżnie­nie za prace ukazu­jące teo­re­ty­cznie banal­ny tem­at, jakim jest lód. Zwielokrot­niony motyw martwej materii nabrał tu niezwykłe­go wyrazu, zarówno o cechach malars­kich (trady­c­ja informel), jak i rzeźbiars­kich. Ta kon­sek­went­na pra­ca Mistal, na uboczu jej główny­ch zain­tere­sowań, poświad­cza o inter­me­di­al­ny­ch zdol­noś­ci­ach autorki, które pozwala­ją zwykły motyw lodu zmienić w intrygu­ją­cy obraz pul­su­ją­cy energią, dodatkowo wol­ny od kat­e­gorii kiczu czy banal­noś­ci.
Ostat­nie wyróżnie­nie jury przyz­nało Agnieszce Tomiczek za trzy prace czarno-białe, w których istot­ny jest brak koloru, mogące­go rozbi­jać i odd­alać od real­noś­ci zde­grad­owanej architek­tu­ry. Pojaw­ia­ją się w tym melan­choli­jny­ch obrazach skry­te kadry fil­mowe lub nawet obrazy malarskie. Umiejęt­nie pod­kreślony został walor i aura dawnej kul­tu­ry z cza­sów Wal­tera Ben­jam­i­na, Eugène’a Atge­ta i Bruno Schulza, do które­go twór­c­zoś­ci, czy bardziej atmos­fery duchowej, stara się naw­iązać artys­tka.
Inni. Niekoniecznie prze­grani
W tym intere­su­ją­cym ze wzglę­du na dużą ilość ważny­ch prac konkur­sie do wyróżnień pre­tendowały także inne prace. Wymienię niek­tóre z nich: dwie serie Mał­gorzaty Koza­kowskiej na tem­at kat­e­gorii sztuczne­go pięk­na i jego iluzji oraz real­iza­c­je Dominiki Kos­zowskiej z cyk­lu Kwiat pode­j­mu­jące prob­lem tego, czym może być man­dala, jako wyobraże­nie o dzi­ała­niu duchowym i z czego może się ona składać? Ten tem­at, znany od lat 90. z twór­c­zoś­ci Kon­rada Kuzyszy­na i obec­nej zde­cy­dowanie sek­su­al­nej Mau­ryce­go Gomulick­iego, zyskał tu intere­su­jące spełnie­nie w trzech mon­tażach.
Naszą uwagę zwró­ciła poe­t­y­cka, choć nie do koń­ca określona seria Anny Koli Pejzaż (nie)dokończony, w której, jak w fotografi­ach Stanisława Wosia, zawarta jest religi­j­na tajem­ni­ca natu­ry. Podobały się także trzy prace Anny Puszczewicz z ich jakże innym plaka­towym odreal­nie­niem, przy­pom­i­na­ją­cym kadry z ani­macji fil­mowej (np. z klasy­czne­go już Sin City, 2005). Ciekawym odwołaniem do idei archi­wum fotografii dawnej, w tym do różnie inter­pre­towane­go erotyz­mu, były trzy prace Puliny Stasik (Van­i­ty), ze świadomie zas­tosowaną strate­gią per­w­er­syjne­go fotoko­lażu.
Jaka real­ność?
W fotografii, jeśli ma ona pełnić ważną rolę, jako for­ma sztuki (trady­c­ja myśle­nia religi­jne­go i świata, jako potenc­jal­ny­ch czy spełniony­ch wartoś­ci), czy prze­ci­wnie po-sztuki (obnażanie iluzji ponowoczes­ne­go świata, w tym człowieka i jego human­isty­czny­ch ideałów) powin­na zawarta być real­ność lub nawet jej frag­men­ty, albo strzępy. To właśnie one poświad­cza­ją o potenc­jal­nej ważnoś­ci wydarzenia, osoby, czy ukazy­wanej his­torii. Real­ność, nawet frag­men­tarycznie stosowana, jest „prawdą fotografii”. Częs­to jed­nak nieuświadomioną lub zasłoniętą przez jej inne wyróżniki.

New_Halina Mardula-II (5)

fot.Halina Mar­du­la

New_Katerina Mistal-wyroznienie ice_move_1

fot.Katerina Mistal

New_Marta Dabrowska-I 04

fot.Marta Dąbrowska

New_Marta Wapiennik-wyroznienie iluzja rzeczywistosci3

fot.Marta Wapi­en­nik

————————————————————————-

UWAGA ZMIANA GODZIN OTWARCIA GALERII KATOWICE W CZASIE WAKACJI!

W miesią­cach waka­cyjny­ch czyli w lipcu i sierp­niu wys­tawy moż­na zwiedzać w środy i czwartki w godz. 17.00 — 20.00.

————————————————————————-

Pożeg­nanie Jerze­go Lew­czyńskiego

KATOWICE ZPAF KATOWICE W OBIEKTYWIE NAGRODY 2012

fot. Arka­diusz Ławry­wian­iec

Z głębokim żalem zaw­iadami­amy, że 2 lip­ca w Gli­wicach zmarł w wieku 90 lat Jerzy Lew­czyński — jeden z najwybit­niejszy­ch pol­s­kich artys­tów fotografików. Od lat związany z Gli­wickim Towarzys­t­wem Fotograficznym i Związkiem Pol­s­kich Artys­tów Fotografików. Był charyz­maty­cznym twór­cą i niezwykłym człowiekiem… Pogrzeb odbędzie się w sobotę, 5 lip­ca, o godzinie 9.00, w Koś­ciele Wniebowz­ię­cia NMP w Gli­wicach, przy uli­cy Koziel­skiej 29. Ostat­nie pożeg­nanie nastąpi bezpośred­nio po Mszy Świętej na cmen­tarzu cen­tral­nym, także w Gli­wicach, przy uli­cy Koziel­skiej. zarząd O.Śl. ZPAF 

Jerzy Lew­czyński stu­diował na Politech­nice Śląskiej w Gli­wicach w lat­ach 1945–1951. W 1958 roku został członkiem Związku Pol­s­kich Artys­tów Fotografików, a wcześniej w 1951 — Gli­wick­iego Towarzyst­wa Fotograficzne­go. W lat­ach 80. i 90. min­ione­go stule­cia wielokrot­nie wchodz­ił w skład Rady Artysty­cznej ZPAF. Od 1988 do 1993 roku był wykład­ow­cą Wyższe­go Studi­um Fotografii ZPAF w Warsza­w­ie.
Fotografię upraw­iał ama­torsko od II wojny świa­towej, ale poważniej zain­tere­sował się nią na początku lat 50., tworząc także prace socre­al­isty­czne. W lat­ach 1957–1960 był członkiem niefor­mal­nej grupy, w której dzi­ałał także Zdzisław Bek­siński i Bro­nisław Schlabs. Współt­worzył z nimi nurt nazwany “anty­fo­tografią”. Zaprezen­towane w 1959 roku na “pokazie zamknię­tym” prace uznano za bru­tal­ne i antyeste­ty­czne. Później prezen­tował swą twór­c­zość m. in. na wys­tawach “Fotografia subiek­ty­w­na” (1968) i “Fotografowie poszuku­ją­cy” (1971), “Stany graniczne fotografii” (1977).
20 lat temu Jerzy Lew­czyński sfor­mułował ostate­cznie teo­re­ty­czną kon­cepcję „arche­ologii fotografii”, nad którą pra­cow­ał od koń­ca lat 60. – Arche­ologią fotografii nazy­wam dzi­ała­nia, których celem jest odkry­wanie, badanie i komen­towanie zdarzeń, fak­tów, sytu­acji dzieją­cy­ch się dawniej w tzw. przeszłoś­ci fotograficznej. Dzięki fotografii, ciągłość wiz­ual­ne­go kon­tak­tu z przeszłoś­cią stwarza możli­woś­ci posz­erza­nia odd­zi­ały­wa­nia dawny­ch warstw kul­tur­otwór­czy­ch na dzisiejsze – mówił o tym.
Zaj­mował się także his­torią fotografii i kry­tyką oraz pub­l­i­cystyką związaną z fotografią. Od koń­ca lat 60. XX wieku rozwi­jał włas­ny styl, pełen odniesień do fotografii ama­torskiej, w tym włas­nej rodzin­nej, się­ga­jącej cza­sów dziecińst­wa i przeżyć wojen­ny­ch. Według kry­tyków, dzi­ała­nia Lew­czyńskiego wyprzedz­iły zain­tere­sowa­nia artysty­czne związane z poję­ciem fotografii jako “zbiorowej pamię­ci” czy “archi­wum his­torii”, pop­u­larne w świa­towej fotografii od lat 80. W lat­ach 80. i 90. oraz na początku XXI wieku tworzył prace komen­tu­jące specy­ficzną pol­ską rzeczy­wis­tość. Odkrył trzy niezwyk­le cen­ne archi­wal­ne zbio­ry: zdję­cia XIX- wieczne­go fotografa i podróżnika z Gli­wic Wil­hel­ma von Bland­owskiego, Józe­fa Eisen­bacha — aptekarza z Sanoka fotogra­fu­jące­go w pier­wszy­ch dziesię­ci­ole­ci­ach XX wieku oraz Felik­sa Łukowskiego, doku­men­tu­jące­go zamo­jską wieś w cza­sie II wojny świa­towej.
Prace pow­stałe sto­sunkowo niedawno, zwyk­le ksero­graficzne repro­dukc­je różny­ch doku­men­tów — niemalże utopi­j­na próba zapisa­nia rzeczy­wis­toś­ci w naj­drob­niejszy­ch jej prze­jawach także są kon­tynu­acją postawy artysty. Tym próbom towarzyszyło przeko­nanie Jerze­go Lew­czyńskiego o bezwzględ­nej koniecznoś­ci pro­mowa­nia fotografii. Uważał on medi­um fotograficzne za uni­w­er­sal­ny instru­ment do zapisy­wa­nia oraz tłu­maczenia świata. W 1999 roku opub­likował “Antologię fotografii pol­skiej 1839–1989” (Biel­sko-Biała 1999), która była pier­wszą tego typu pub­likacją w Polsce.
Prace Jerze­go Lew­czyńskiego zna­j­du­ją się w zbio­rach Muzeum Sztuki w Łodzi, Muzeum Nar­o­dowe­go we Wrocław­iu, Muzeum His­torii Fotografii w Krakowie, Muzeum Górnośląskiego w Bytomiu, Muzeum w Gli­wicach, Muzeum Folk­wang w Essen czy Musée de l’Elisée w Lozan­nie, archi­wum Fun­dacji Arche­olo­gia Fotografii. Twór­c­zoś­ci artysty została poświę­cona m. in. mono­grafia Woj­ciecha Now­ick­iego “Jerzy Lew­czyński. Pamięć obrazu”.
Wyróżniony Sre­brnym Medalem Zasłużony Kul­turze Glo­ria Artis oraz Nagrodą im. Katarzyny Kobro.

O Jerzym Lew­czyńskim piszą dziś liczne media, warto przeczy­tać także archi­wal­ną roz­mowę Joan­ny Ruszczyk zamieszc­zoną w Wyso­kich Obcasach Gaze­ty Wybor­czej, wspom­nie­nie Jacka Tom­czyka na łamach Rzecz­pospoli­ta week­end, czy notę o twór­cy na stronach Culture.pl

————————————————————————-

Wys­tawa „Dyplomy Rocznej Szkoły Fotografii Fotoe­dukac­ja”

New_zaproszenie-lipiec_2014a1

Policeal­na Szkoła Fotograficz­na Fotoe­dukac­ja oraz Związek Pol­s­kich Artys­tów Fotografików Okręg Śląski zaprasza 02 VII 2014 o godz 18.30 na wernisaż wys­tawy fotografii „Dyplomy Rocznej Szkoły Fotografii Fotoe­dukac­ja”, który odbędzie się w Galerii Katow­ice mieszczącej się w Katow­icach przy ul. Młyńskiej 9 (I piętro).
Zaprasza­my serdecznie!

Jed­ną z propozy­cji katow­ick­iej Szkoły Fotografii FOTOEDUKACJA skierowaną do pasjonatów fotografowa­nia jest Szkoła Rocz­na. Korzys­ta­ją z niej nie tylko Ci słuchacze, którzy chcą związać się z fotografią zawodowo i uczynić z niej źródło utrzy­ma­nia ale także ama­torzy fotografowa­nia dla których aparat fotograficzny pozostanie pod­sta­wowym narzędziem umożli­wia­ją­cym twór­cze spędzanie wol­ne­go cza­su. Trafi­a­ją tu ludzie dla których fotografia to radość, pas­ja, którzy chcą wiedzieć więcej. Przez rok, w wol­ne week­endy, pod okiem wykład­ow­ców będą­cy­ch jak ich uczniowie(!) fotograficznymi pasjonatami , zdoby­wa­ją wiedzę, jakiej nierzad­ko nie moż­na znaleźć w żad­ny­ch podręcznikach, zdoby­wa­ją prak­ty­czne doświad­cze­nie przy kom­put­er­ach, w trady­cyjnej ciem­ni fotograficznej, fotogra­fu­jąc w „prawdzi­wym” studiu, czy szuka­jąc tem­atów na repor­taż bezpośred­nio w tere­nie. Pod­sumowaniem roku jest wyko­nana „pra­ca dyplo­mowa” jaką wykonu­je każdy słuchacz. Tem­at dowol­ny, tech­nika dowol­na. Trze­ba tylko przekon­ać wyma­ga­jącą i surową Komisję. Ci, których prace zosta­ją oce­nione najwyżej mogą później powiesić swo­je prace na ścianach Galerii Związku Pol­s­kich Artys­tów Fotografików – zwyk­le zarez­er­wowanej dla artys­tów uznany­ch, z wielo­let­nim stażem. Jak pokazu­je doty­chcza­sowa prak­tyka wiele prac pokazany­ch na dorocznej wys­taw­ie nie ustępu­je fotografiom uznany­ch artys­tów, wielokrot­nie zaskaku­jąc widzów indy­wid­u­al­nymi poszuki­wa­ni­ami i nowa­torskimi rozwiąza­ni­ami.
Antoni Kreis
kura­tor wys­tawy

New_Anna Skowron Malinowska (1)

Fot.Anna Skowron Mali­nowska

New_Anna Skowron Malinowska (2)

Fot.Anna Skowron Mali­nowska

New_Anna Skowron Malinowska (3)

Fot.Anna Skowron Mali­nowska

New_Anna Skowron Malinowska (4)

Fot.Anna Skowron Mali­nowska

New_Anna Skowron Malinowska (5)

Fot.Anna Skowron Mali­nowska

New_Fot. Tomasz Możdżeń

Fot.Tomasz Możdżeń

————————————————————————-

Spotkanie z Beatą Brząka­lik pod­czas poniedzi­ałkowe­go dyżu­ru w Galerii Katow­ice

W poniedzi­ałek 9 czer­w­ca, w ramach pełnienia dyżu­ru zapraszam wszys­t­kich chęt­ny­ch do pokaza­nia swo­je­go port­fo­lio i rozmów o fotografii. Przyjdź i zaprezen­tuj swo­je zdję­cia. Bard­zo proszę o por­fo­lio w wer­sji papierowej.

Beata Brząka­lik

————————————————————————-

Jolan­ta Ryc­er­ska “SILENTIUM

New_zaproszenie-czerwiec_2014_jpg

Związek Pol­s­kich Artys­tów Fotografików Okręg Śląski zaprasza 04 VI 2014 roku o godz 18.30 na wernisaż wys­tawy Jolan­ta Ryc­er­ska “SILENTIUM”.
Wernisaż odbędzie się w Galerii Katow­ice mieszczącej się w Katow­icach przy ul. Młyńskiej 9 (I piętro). Wys­tawę moż­na oglą­dać do koń­ca miesią­ca w poniedzi­ałki, środy, czwartki i piątki, od 17.00 do 20.00. Kura­tor wys­tawy: Katarzy­na Łata-Wrona

New_01 Silentium

New_02 Silentium

Islandia. Cisza dale­kich miejsc. Wielka tajem­ni­ca bezkresów, wspól­ny mianown­ik i bohaterka prezen­towany­ch fotografii.
Silen­tium oznacza ciszę, ale także mil­cze­nie. Czym wtedy była? — sko­ro tak moc­no pamię­tam wsze­chobec­ny szum ogłusza­jące­go wia­tru. Osza­łami­ał i huczał, ale pod nim królowała ona — nieprze­brana, zawłaszcza­ją­ca wszelkie sen­sy obrazu, negu­ją­ca pokusę kom­p­likowa­nia nar­racji. Prze­maw­iała w tych miejs­cach zagłusza­jąc ich pię­kno. Kusiła do patrzenia, wciska­nia migawki aparatu.
Cisza — słowo wieloz­naczne — w muzyce pauza, w architek­turze pustka, a w tańcu bezruch. Ale jest też rozu­mi­ana jako har­mo­nia i kon­wenc­ja sty­lu — jako brak tzw. “zgrzytów” czy hała­su form. Analo­gat główny słowa cisza to brak bodźców słu­chowych. W duchowoś­ci — jest wycisze­niem — akty­wną for­mą umysłu prowadzącą do skupi­enia, unika­nia myśle­nia przy pomo­cy słów, uspoko­je­niem emocji, wyobraźni i woli. Otwar­ciem na to, co niedostęp­ne wprost. Wejś­ciem w bardziej pier­wot­ny sposób przeży­wa­nia świata. Szukanie tego, co pon­ad lub pod. Zaglą­daniem pod powierzch­nię krzyk­li­wej rzeczy­wis­toś­ci.
Fotografia nie służy wyłącznie zapisy­wa­niu świata, ale też odczy­ta­niu. W widokach świata podświadomie szukamy tego, co może ubo­ga­cać, stać się cząstką nas. Wędru­je­my i — naz­naczeni melan­cholią — poprzez fotografie patrzymy w dal. Widz­imy jak one, wyr­wane z pier­wot­ne­go kon­tek­stu, mil­czą wymown­ie. Bo — jak moż­na powiedzieć za Mar­i­an­ną Michałowską — fotografie nie muszą być końcem podróży. Mogą być jej początkiem. Należy rozłożyć je jak kar­ty pas­jansa, patrzeć, chłonąć i wyruszać w otwier­a­jącą się drogę. Wciąż ciekawi i głod­ni.

Czy zatem moż­na zobaczyć ciszę? za pomocą fotografii? Mam taką nadzieję…” — J. Ryc­er­ska

New_03 Silentium

New_04 Silentium

Jolan­ta Ryc­er­ska — urod­zona w 1971 roku w Lublin­ie. Absol­wen­tka Filo­zofii Teo­re­ty­cznej na KUL (spec­jal­iza­c­ja: filo­zofia sztuki) oraz Studi­um Fotografii ZPAF. Autorka liczny­ch wys­taw i pro­jek­tów fotograficzny­ch. Od 2005 roku zrzes­zona w ZPAF. Obok twór­c­zoś­ci artysty­cznej zaj­mu­je się także pro­mocją twór­c­zoś­ci w zakre­sie fotografii. Kura­torka kilkudziesię­ciu wys­taw fotograficzny­ch, orga­ni­za­torka warsz­tatów, kursów i spotkań autors­kich. Jurorka liczny­ch konkursów i przeglądów port­fo­lio. Od trzech lat pełni funkcję prezes Związku Pol­s­kich Artys­tów Fotografików, od pię­ciu — Okręgu Warsza­wskiego ZPAF. Wykład­ow­ca Studi­um Fotografii ZPAF. Mieszka i pracu­je w Warsza­w­ie.

————————————————————————-

Spotkanie z grupą Zas­pa pod­czas środowe­go dyżu­ru w Galerii Katow­ice

W ramach dyżu­ru w Galerii Katow­ice serdecznie zaprasza­my w środę 28.05.2014 na spotkanie z członkami grupy fotograficznej Zas­pa

————————————————————————-

Spotkanie z Beatą Brząka­lik pod­czas czwartkowe­go dyżu­ru w Galerii Katow­ice

W ramach pełnienia dyżu­ru w Galerii Katow­ice serdecznie zapraszam w czwartek 22.05.2014 na spotkanie autorskie, na którym prezen­towane będą między innymi prace z cyk­lu “Twarze znalezione-między światłem a cie­niem”.
Zapraszam
Beata Brząka­lik

————————————————————————-

Arka­diusz Ławry­wian­iec “Blisko nas”

New_zaproszenie-maj_2014

Związek Pol­s­kich Artys­tów Fotografików Okręg Śląski zaprasza 07 V 2014 roku o godz 18.30 na wernisaż wys­tawy Arka­diusz Ławry­wian­iec “Blisko nas”.
Wernisaż odbędzie się w Galerii Katow­ice mieszczącej się w Katow­icach przy ul. Młyńskiej 9 (I piętro). Wys­tawę moż­na oglą­dać do koń­ca miesią­ca w poniedzi­ałki, środy, czwartki i piątki, od 17.00 do 20.00.

KATOWICE ŻYDZI RABIN JEHOSHUA ELLIS GRA NA ROGU SZOFAR 2012

Społeczność żydowska na fotografi­ach Arka­diusza Ławry­wiań­ca pod­czas pier­wsze­go „spotka­nia” jawi się jako tem­at niecodzi­en­ny, egzo­ty­czny, wręcz sen­sacyjny. Oglą­damy kole­jne zdję­cia stara­jąc się odczy­tać znaczenia spo­jrzeń, gestów, szczegółów ubioru ludzi uwieczniony­ch na skrawkach papieru z pomocą reporter­skiego obiek­ty­wu. Rejestru­je­my widoczną na obrazach kul­tur­ową „inność” postaci teatru, jaki roz­gry­wa się przed obser­wu­ją­cym sceny fotografem. Próbu­je­my odnieść się do całej wiedzy na tem­at Żydów jaką do tej pory posiedliśmy, z całym bagażem mitów, przekła­mań i niewiedzy funkcjonu­ją­cy­ch w naszym społeczeńst­wie. Za sobą mamy dziesiątki pub­liczny­ch dyskusji, ofic­jal­ny­ch stanowisk państ­wowej pro­pa­gandy, setki zdań zapisany­ch w gaze­tach i cza­sopis­mach, nie­zlic­zone iloś­ci sądów wyartykułowany­ch pub­licznie przez zwolen­ników i prze­ci­wników ludzi nar­o­dowoś­ci żydowskiej. Przed sobą: pozornie obiek­ty­wne, rzetel­ne fotografie zare­je­strowane tzw. chłod­nym okiem aparatu fotograficzne­go śląskiego fotore­portera. Ta, z pozoru obiek­ty­w­na, bez­namięt­na rejes­trac­ja (oso­biś­cie nie wierzę w kom­plet­ny obiek­ty­wizm i bezstron­ność fotografa!) powodu­je jed­nak, że po chwili zaczy­namy spoglą­dać na prace zupełnie inaczej! Okazu­je się, że oglą­damy ludzi takich samy­ch jak my, zwycza­jny­ch, wykonu­ją­cy­ch zwykłe, nor­mal­ne czyn­noś­ci (to nic, że cza­sem nie potrafimy ich nazwać), żyją­cy­ch obok nas. Czu­je­my zwycza­jne emoc­je, zaczy­namy „widzieć” ich myśli. Jak bańka myd­lana pryska mit egzo­tyki, sen­sacji i niecodzi­en­noś­ci. Bled­ną kon­trow­er­sje. Jesteśmy wśród nich, jesteśmy razem z nimi! Obok nas, ale razem z nami! Być może takie samo zaskaku­jące odkrycie leżało u pod­staw his­to­ryczny­ch decyzji pod­ję­ty­ch przez niek­tórych osob­ników, którzy w rezulta­cie poczęli zmierzać do całkowitej dyskrymi­nacji rasy, która okaza­ła się niczym nie różnić od nich samy­ch? Bo prze­cież Rasa Panów musi mieć kogoś, kogo moż­na mieć u swoich stóp! Bez tego jaki jest sens owej „Rasy Panów”? Gdzie Oni a gdzie My? Jak więc przyz­nać się do błę­du? Jak zmienić zdanie? Pamię­tam zdarze­nie jakiego byłem uczest­nikiem wiele lat temu, jako uczeń szkoły pod­sta­wowej. W grupce kolegów zaśmiewal­iśmy się z kawałów o Żydach opowiadany­ch ze swadą przez jed­ne­go z naszy­ch rówieśników. W pewnym momen­cie inny z kolegów, które­go uśmiech zdawał się być nieco wymus­zony zapy­tał: Z czego właś­ci­wie my się śmieje­my? I kto to są ci Żydzi? Kto? No właśnie: kto widzi­ał Żyda? Nikt? Ale czym taki Żyd różni się od nas: ma dwie ręce? Ma! Dwie nogi? Ma! Oczy, usta, łok­cie, kolana, serce i duszę! Uci­chły śmiechy. W umysłach zakiełkowały wąt­pli­woś­ci. Pojaw­ił się wstyd. Przestal­iśmy opowiadać aneg­do­ty o tem­atyce żydowskiej, przestal­iśmy śmi­ać się z kawałów. Zrozu­mi­ałem. Moi koledzy zrozu­mieli. Są i tacy, którzy nigdy nie zrozu­mieją – nieste­ty! Oglą­dam prace Arka i wspom­nie­nie z dawny­ch dziecię­cy­ch lat powraca. Fotografie doskonale czytel­ne, kadry prze­myślane, nien­agan­na kom­pozy­c­ja, ciekawe uję­cia. Świet­ne studi­um częś­ci społeczeńst­wa żyjące­go w zgodzie z włas­nymi korzeni­ami, które­go autorem jest doświad­c­zony obser­wa­tor ludz­kich zachowań. Jed­nej rzeczy braku­je: chłod­ne­go obiek­ty­wiz­mu. Nie udało Ci się Arka­diuszu stanąć obok w pozy­cji bierne­go obser­wa­tora. Nie udało Ci się ukryć emocji… Ale ja takich fotore­porterów cenię najbardziej!

Antoni Kreis

KATOWICE ŻYDZI PRZYGOTOWANIE DO SZABATU ZAPALENIE ŚWIEC 2011

Zdję­cia przed­staw­ione na wys­taw­ie to doku­men­tal­na opowieść o życiu codzi­en­nym społecznoś­ci żydowskiej sku­pi­onej wokół Gminy Wyz­nan­iowej Żydowskiej w Katow­icach. Osią nar­ra­cyjną jest rabin Jehoshua Ellis. Fotografie pow­stawały od 2010 roku w trak­cie przy­go­towań oraz samy­ch świąt żydows­kich takich jak sukot, chanuka, purim, ale również pod­czas obrzę­du obrzeza­nia, wykupi­enia pier­worod­ne­go syna czy też spotka­nia emery­tów i ren­cistów.
Wielką przy­jem­noś­cią była dla mnie możli­wość odwiedzenia w domu i fotografowa­nia kilku osób, a wśród nich nieste­ty nieżyjące­go już Jana Zider­era z Byto­mia. Gdy umaw­ial­iśmy się na wiz­ytę zas­trze­gał, że nic typowo żydowskiego u Niego nie zobaczę, ale pod­czas jed­nej z wiz­yt zauważyłem na stole otwartą księgę Tory. Zider­er przeczy­tał parę wer­sów, a następ­nie z wielkim sza­cunkiem ucałował księgę. Nic bardziej żydowskiego nie było mi potrzeb­ne w tym domu.
Społeczność żydowska to her­me­ty­czne środowisko. Minęło sporo cza­su zan­im udało mi się zdobyć zau­fanie fotografowany­ch prze mnie osób. Wielką pomocą była też Elż­bi­eta Fajer­man, którą poz­nałem wiele lat wcześniej pod­czas fotore­porter­skiej obsługi w Gminie.
Cykl zdjęć, który prezen­tu­ję jest rozwinię­ciem tem­atu żydowskiego przed­staw­ione­go w pro­jek­cie pod tytułem „Chasy­dzi w Lelowie”.
Arka­diusz Ławry­wian­iec

KATOWICE ŻYDZI NAUKA HEBRAJSKIEGO 2012

Arka­diusz Ławry­wian­iec ur. 19.01.1967 w Opolu. Jest absol­wen­tem Wyższej Szkoły Ped­a­gog­icznej w Opolu. Fotografią zaj­mu­je od 1986 roku, kiedy to wykon­ał włas­noręcznie pier­wszą odbitkę. Od 1994 pracu­je w Dzi­en­niku Zachod­nim jako fotore­porter. Od 2009 uczy w Policeal­nej Szkole Fotograficznej Fotoe­dukac­ja w Katow­icach. Od 2010 jest członkiem ZPAF. Autor i współau­tor wys­taw w Katow­icach, Krakowie, Tychach, Cieszynie, Kłodzku, Warsza­w­ie, Sos­now­cu, Saint-Eti­en­ne, Kolonii. W lat­ach 2011 i 2013 był stype­ndys­tą Marsza­łka Wojew­ództ­wa Śląskiego w dziedzinie kul­tu­ry oraz otrzy­mał Nagrodę Prezy­den­ta Mias­ta Katow­ice w dziedzinie kul­tu­ry.

BYTOM ŻYDZI ZIDERER JAN 2011

————————————————————————-

Nagro­da “dla młode­go twór­cy” im. Anny Cho­j­nack­iej

Związek Pol­s­kich Artys­tów Fotografików Okręg Śląski oraz Muzeum His­torii Katow­ic zaprasza­ją 02 IV 2014 roku o godz 18.45 na uroczys­tość wręczenia nagrody “dla młode­go twór­cy” im. Anny Cho­j­nack­iej. Uroczys­tość odbędzie się w Galerii Katow­ice mieszczącej się w Katow­icach przy ul. Młyńskiej 9 (I piętro).

————————————————————————-

“Doz­nawanie cza­su. Hali­na Holas- Idzi­akowa — Fotografia”

Związek Pol­s­kich Artys­tów Fotografików Okręg Śląski oraz Muzeum Śląskie zaprasza­ją 02 IV 2014 roku o godz 18.30 na wernisaż wys­tawy “Doz­nawanie cza­su. Hali­na Holas- Idzi­akowa — Fotografia”.
Wernisaż odbędzie się w Galerii Katow­ice mieszczącej się w Katow­icach przy ul. Młyńskiej 9 (I piętro). Wys­tawę moż­na oglą­dać do koń­ca miesią­ca w poniedzi­ałki, środy, czwartki i piątki, od 17.00 do 20.00.

7 lute­go 2014 r. odeszła od nas, na wieczny spoczynek, seniorka
śląskiego środowiska fotograficzne­go,
prawdzi­wa dama pol­skiej fotografii — Hali­na Holas-Idzi­akowa.
Jej pamię­ci poświę­camy wys­tawę prac, która będzie prezen­towana w
Galerii KATOWICE ZPAF od 2 do 30 kwiet­nia 2014 r.

Całe życie żyłam fotografią” – to stwierdze­nie Haliny
Holas-Idzi­akowej najpełniej odd­a­je jej sto­sunek do fotograficznej
materii. Fotografia była jej zawodem, ale i pasją, której odd­awała
się przez kole­jne dekady swe­go długiego — 98 let­niego życia.
Na wys­taw­ie pokazu­je­my prace z różny­ch lat i nurtów fotografii,
którą upraw­iała. Doku­men­tal­ne fotografie indus­tri­al­ne­go Śląska,
pejza­że nat­u­ral­ne i prze­mysłowe, portre­ty oraz fotografie miejsc i
sytu­acji o intym­nym, oso­bistym przesła­niu.

Wys­tawa została zor­ga­ni­zowana w ramach współpra­cy Związku Pol­s­kich
Artys­tów Fotografików Okręgu Śląskiego z Muzeum Śląskim w
Katow­icach.

Kura­torem wys­tawy jest Danu­ta Kowa­lik-Dura
Prezen­towane fotografie pochodzą ze zbiorów Muzeum Śląskiego i
Śląskiej Kolekcji Fotografii ZPAF.

————————————————————————-

UWAGA ZMIANA GODZIN OTWARCIA GALERII KATOWICE
Od kwiet­nia 2014 Wys­tawy moż­na zwiedzać w poniedzi­ałki, środy, czwartki i piątki

w godz. 17.00 — 20.00.

————————————————————————-

Maria Śli­wa “homo gem­i­ni”

Związek Pol­s­kich Artys­tów Fotografików Okręg Śląski zaprasza 05 III 2014 roku o godz 18.30 na wernisaż wys­tawy Maria Śli­wa “homo gem­i­ni”.
Wernisaż odbędzie się w Galerii Katow­ice mieszczącej się w Katow­icach przy ul. Młyńskiej 9 (I piętro). Wys­tawę moż­na oglą­dać do koń­ca miesią­ca.

O wys­taw­ie:
Wys­tawa fotograficz­na HOMO GEMINI jest otwartym pro­jek­tem socjo­log­icznym. Autorka fotogra­fu­je bliźnię­ta w ich poko­jach, by cyk­licznie, co kilka lat wracać do nich z aparatem i reje­strować zmi­any w ich fizy­cznoś­ci i otocze­niu. Pro­jekt rozpoczę­to w 2011 roku.

O autorce:
MARIA ŚLIWA — artys­ta fotografik (członek Związku Pol­s­kich Artys­tów Fotografików), absol­wen­tka Insty­tu­tu Twór­czej Fotografii (UŚl w Opavie) i łódzkiej “Filmówki”. Wykład­ow­ca w śred­nich szkołach fotograficzny­ch. Zaj­mu­je się wielo­ma dziedz­i­nami fotografii ale najchęt­niej portretem, aktem, martwą naturą .Ważniejsze wys­tawy indy­wid­u­al­ne to: “Dziecko”, “Wiz­je” (mart­wa nat­u­ra w uję­ciu krea­cyjnym), “Panop­ticum” (zderze­nie świata kobi­et i mężczyzn, pokole­nia ludzi młody­ch i starszy­ch), “One, oni”, “Relac­je” (między­ludzkie związki uczu­ciowe), “Jestem!” (pro­jekt socjo­log­iczny doty­czą­cy mieszkańców Domu Pomo­cy Społecznej), “Mapa ciała” (akt).

————————————————————————-

Kurs fotograficzny I stop­nia
Są jeszcze wol­ne miejs­ca na kur­sie fotograficznym I stop­nia dla początku­ją­cy­ch. Rozpoczę­cie kur­su przewidziane jest na 3 mar­ca 2014 o godz. 17.00. Wszel­kich infor­ma­cji udziela kierown­ik kursów Antoni Kreis tel. 602 244 949

————————————————————————-

“Hali­na Holas-Idzi­akowa — wspom­nie­nie”


Fot. Arka­diusz Ławry­wian­iec

Związek Pol­s­kich Artys­tów Fotografików Okręg Śląski serdecznie zaprasza 20 lute­go 2014 o godz. 18.00 do Galerii Katow­ice mieszczącej się w Katow­icach przy ul. Młyńskiej 9, na spotkanie: “Hali­na Holas-Idzi­akowa — wspom­nie­nie”.

Spotkanie poprowadzi Danu­ta Kowa­lik-Dura (Muzeum Śląskie)


Fot. Beata Men­drek-Mikul­ska

————————————————————————-

Pożeg­nanie Haliny Holas-Idzi­akowej


Fot. Arka­diusz Ławry­wian­iec

7 lute­go 2014 odeszła od nas Wielka Dama śląskiej fotografii: Hali­na Holas — Idzi­akowa.
Z wielkim smutkiem przyjęliśmy wiado­mość o Jej śmier­ci.

Hali­na Holas — Idzi­akowa urodz­iła się 15. czer­w­ca 1916 roku we Lwowie.
Była członkiem ZPAF od 1950 roku, leg. nr 53. Od 1985 roku — członkiem hon­orowym.
Tytuł AFIAP posi­adała od 1965 roku.
W 1969 roku odz­nac­zona Hon­orową Odz­naką Rzemiosła Śląskiego.
W 2012 roku otrzy­mała nagrodę za całok­sz­tałt twór­c­zoś­ci oraz za upowszech­ni­an­ie dóbr kul­tu­ry,
a w szczegól­noś­ci za wielo­let­nią dzi­ałal­ność na rzecz Okręgu Śląskiego ZPAF.

W 2006 roku, na potrze­by zbiorowej wys­tawy okrę­gowej “Auto­portret” napisała swój życio­rys artysty­czny:
“Najpierw mnie uczono — Tata.
Potem uczyłam się sama.
Potem uczyłam inny­ch — dzieci moje i cud­ze.
Potem marzyłam, żeby uczyć.
W chwilach wol­ny­ch usiłowałam utr­wal­ić moją wiz­ję świata.”

Odeszła wielka osobowość śląskiej fotografii. Będzie nam Jej bard­zo brakowało.

Pogrzeb Haliny Holas — Idzi­akowej odbędzie się w piątek, 14 lute­go o godz. 14.00 w Koś­ciele przy uli­cy Mari­ack­iej w Katow­icach, a następ­nie na cmen­tarzu przy uli­cy Fran­cuskiej.

Koleżanki i Koledzy Okręgu Śląskiego
Związku Pol­s­kich Artys­tów Fotografików

————————————————————————-

Arka­diusz Gola “obrazy półno­cy”

Związek Pol­s­kich Artys­tów Fotografików Okręg Śląski zaprasza 05 II 2014 roku o godz 18.30 na wernisaż wys­tawy Arka­diusz Gola “obrazy półno­cy”.
Wernisaż odbędzie się w Galerii Katow­ice mieszczącej się w Katow­icach przy ul. Młyńskiej 9 (I piętro). Wys­tawę moż­na oglą­dać do koń­ca miesią­ca. Kura­torem wys­tawy jest Krzysztof Miller

Arka­diusz Gola
Jako fotore­porter pra­sowy pracu­je od 1991 roku w redakcji „Dzi­en­nika Zachod­niego”
w Katow­icach. Jest absol­wen­tem ITF (Insty­tu­tu Twór­czej Fotografii) w Opaw­ie (Repub­lika Czeska).
Zdobył kilka­naś­cie nagród w prestiżowych konkur­sach fotografii pra­sowej. Dzi­en­nikarz roku Dzi­en­nika Zachod­niego 2003. W 2010 roku otrzy­mał nagrodę Prezy­den­ta Mias­ta Zabrze w Dziedzinie Kul­tu­ry.
W lat­ach 2006 i 2011 stype­ndys­ta Marsza­łka Wojew­ództ­wa Śląskiego w dziedzinie kul­tu­ry. Jego zdję­cia zna­j­du­ją się w zbio­rach muzeów w Polsce i za granicą. Jest członkiem
Związku Pol­s­kich Artys­tów Fotografików. Autor albumów „Ludzie z węgla” i „Stany graniczne”
i „Nie muszę wracać”. Brał udzi­ał w pon­ad czter­dzi­es­tu wys­tawach w kra­ju i za granicą. Mieszka
w Zabrzu.

Wys­tawa „Obrazy półno­cy”
Zdję­cia pow­stały w listopadzie 2012 roku w region­ie Nord Pas de Calais na półno­cy Francji. Pokazu­ją życie różny­ch grup społeczny­ch w miejs­cu które przed laty było sil­nie związane
z prze­mysłem gór­niczym. Ostat­nią z dziesiątek kopalń jakie dzi­ałały w północ­nej Francji zamknię­to pon­ad trzy­dzieś­ci lat temu. Mimo, że od tego cza­su doszło do zmi­an w wielu aspek­tach życia były­ch górników, to w postawach tych ludzi jest duma z tożsamoś­ci region­al­nej i kul­tu­ry poprze­mysłowej.
Fotografie składa­ją się na wspól­ną pracę pis­arzy Domini­qua Sampiero z Francji, Stana Laflour
z Niemiec i pol­skiego fotografa Arka­diusza Goli pod tytułem „Known Unto God”.
Kul­tur­a­tri­um to wspól­ny pro­jekt regionów Nord Pas de Calais, Nadrenii i Północ­nej West­falii
i wojew­ództ­wa Śląskiego.

————————————————————————-

Nagro­da dla Krzyszto­fa Gołucha
Śląski fotograf nagrod­zony przez Woje­w­odę Świę­tokrzyskiego

17 sty­cz­nia 2014 roku z rąk Woje­w­ody Świę­tokrzyskiego Bożeny Pałki-Koruby oraz Świę­tokrzyskiego Komen­dan­ta Wojew­ódzkiego Policji Jarosława Szym­czyka, Krzysztof Gołuch( mieszkaniec Knurowa) otrzy­mał pier­wszą nagrodę w konkur­sie fotograficznym „Inni – nie gor­si” . Konkurs był orga­ni­zowany w ramach kam­panii społecznej pod tym samym tytułem , w ramach której pow­stał kalen­darz. Autorami kalen­darza są Mateusz Wol­ski i Bar­tosz Śmi­etański, nato­mi­ast okład­kę zdo­bi zwycięskie zdję­cie konkur­su fotograficzne­go autorstwa K. Gołucha. Kalen­darze trafią do Biu­ra Rzecznika Praw Oby­wa­tel­s­kich oraz Pełnomoc­nika Rzą­du ds. Równe­go Trak­towa­nia, który objął hon­orowy patronat nad przed­sięwz­ię­ciem. Należy dodać, iż nagrod­zone zdję­cie pochodzi z autorskiego cyk­lu

Przeła­mu­jąc stereo­typy” K. Gołucha, które może­my zobaczyć na wys­taw­ie autora w Miejskim Ośrod­ku Kul­tu­ry w Zabrzu w dni­ach 20.01.- 17.02.2014r.

http://www.kielce.uw.gov.pl/pl/biuro-prasowe/aktualnosci/8326,Artystycznie-o-dyskryminacjach.html

————————————————————————-

Wys­tawa zbiorowa nowo przyję­ty­ch członków ZPAF Okręg Śląski

Związek Pol­s­kich Artys­tów Fotografików Okręg Śląski zaprasza 08 I 2014 roku o godz 18.30 na wernisaż wys­tawy zbiorowej nowo przyję­ty­ch członków ZPAF Okręg Śląski.
Wernisaż odbędzie się w Galerii Katow­ice mieszczącej się w Katow­icach przy ul. Młyńskiej 9 (I piętro). Wys­tawę moż­na oglą­dać do koń­ca miesią­ca. Kura­torem wys­tawy jest Krzysztof Miller

„Nigdy nie ma drugiej okazji, by zro­bić dobre pier­wsze wraże­nie”
Wys­tawa prac fotograficzny­ch nowo przyję­ty­ch członków ZPAF niewąt­pli­wie stanowi ważne wydarze­nie nie tylko dla autorów prac, ale przede wszys­tkim dla całej społecznoś­ci członków ZPAF Okręgu Śląskiego. To istot­ne, jakie wartoś­ci wniosą swo­ją obec­noś­cią, jak w współczes­nym zwul­gar­y­zowanym i agresy­wnym świecie, patrzą na drugiego człowieka. Czy ich wrażli­wość i poko­ra poz­wolą wznosić się na szczy­ty sztuki, czy pycha sprawi twór­czą śmierć. Czas pokaże…bo tylko czas może ocenić wartość naszy­ch prac i nas samy­ch. Oby ten czas był dobry i przy­jazny dla nas wszys­t­kich.
Krzysztof Miller

Autorzy wys­tawy:

Marcin Górski (rocznik 1972)

Stu­diował na Wydziale Budown­ict­wa i Architek­tu­ry Politech­niki Śląskiej, dziś adi­unkt tej uczel­ni.
Fotograf, kura­tor i pop­u­laryza­tor fotografii.
Współza­łoży­ciel i prezes Gli­wick­iego Domu Fotografii, współau­tor The F Blog i blogu Miejsce Fotografii, członek por­tu­gal­skiego sto­warzyszenia Fotoal­ter­na­ti­va i Kolek­tyw KGF, członek redakcji Fotoin­dexu, współpra­cown­ik mag­a­zynów Dile­ma i Camera.doc
Jego prace były pokazy­wane na ok. 40 wys­tawach indy­wid­u­al­ny­ch i zbiorowych we Francji, Por­tu­galii, Szwecji, Polsce, Wielkiej Bry­tanii, Włoszech i Japonii.
Autor i współau­tor kilku książek fotograficzny­ch w Polsce, Por­tu­galii i Iranie, pub­likowany w cza­sopis­mach fotograficzny­ch w Por­tu­galii, Stanach Zjed­noc­zony­ch i Rosji.
Zaj­mu­je się fotografią anal­o­gową śred­nio i wielko­for­ma­tową, intere­su­ją go zagad­nienia na grani­cy doku­men­tu i zapisu socjo­log­iczne­go.

Mar­ta Dąbrowska (rocznik 1976)

Mieszka w Raci­borzu, członek Związku Pol­s­kich Artys­tów Fotografików.
Absol­wen­tka Wydzi­ału Tkaniny i Ubioru na Akademii Sztuk Piękny­ch im. Władysława Strzemińskiego w Łodzi oraz szkoły fotografii Fotoe­dukac­ja w Katow­icach- Piotrow­icach.
Fotografią zaj­mu­je się od 2010 roku. W kręgu jej zain­tere­sowań jest zawsze człowiek, w relacji wobec siebie oraz inny­ch ludzi.
Lau­re­atka Nagrody im.Anny Cho­j­nack­iej “dla młode­go twór­cy” za najlep­szą pod względem artysty­cznym wys­tawę indy­wid­u­al­ną w Wojew­ództwie Śląskim w 2011 roku.

Krzysztof Szla­pa (rocznik 1987)

Mieszka w Katow­icach, członek Związku Pol­s­kich Artys­tów Fotografików — Okręg Śląski, uczest­nik Szkoły Widzenia oraz Grupy 999, częsty gość w Żywym Skanse­nie Fotografii, wolon­tar­iusz w Galerii Pustej, z wyk­sz­tałce­nia filolog, prowadzą­cy waka­cyjne zaję­cia fotograficzne dla dzieci i młodzieży, nauczy­ciel języka pol­skiego w szkole pod­sta­wowej.
Ważniejsze cyk­le prac: Przed 2009, Widokówki z mias­ta we mnie 2008, (Pub­likac­ja w książce Ziemio moja, ziemio śląska, Kraków 2011), Dom Kul­tu­ry 2009, Księ­ga mały­ch fotografii 2011, Satori 2012, W zasięgu wzroku i Pamięt­nik WIP.

Joan­na Now­icka (rocznik 1977)

Od grud­nia 2012 członek Związku Pol­s­kich Artys­tów Fotografików, zawodowo zaj­mu­je się fotografią od 2006 roku, free­lancer. Ukończyła socjologię na Uni­w­er­syte­cie Śląskim oraz stu­dia pody­plo­mowe — pro­jek­towanie graficzne na łódzkiej ASP.
Zaj­mu­je się fotografią pra­sową oraz fotografią biz­ne­sową, a w wol­nym cza­sie real­izu­je cyk­le fotograficzne z obszaru fotografii społecznej, fotografii architek­tu­ry oraz portre­tu. Jest stype­ndys­tką Marsza­łka Wojew­ództ­wa Śląskiego w dziedzinie kul­tu­ry — pro­jekt o architek­turze powo­jen­nej na Śląsku (2010). Coraz częś­ciej powraca do fotografii analogowej.Bierze udzi­ał, w rozłożonym na lata 2012 – 2014, artysty­cznym pro­jek­cie pol­sko – niemieckim Sile­si­aTopia , sku­pi­onym wokół zabrza­ńs­kich Biskupic.Brała udzi­ał w wielu wys­tawach grupowych (m.in. wys­tawa okrę­gowa ZPAF 2013, Śląskie.Zmiana.2011, Archi­tec­ture Week Ostrava 2011, Szy­dłów 2010 – poplen­erowa wys­tawa Gli­wick­iej Grupy Fotograficznej PRECEL, Fes­ti­wal Sztuki Wysok­iej w Bytomiu 2009, Między­nar­o­dowy Fes­ti­wal Fotografii w Ryb­niku 2005–2009, Śląska Fotografia Pra­sowa 2007–2008, Między­nar­o­dowy Fes­ti­wal Fotografii w Łodzi 2004) oraz wys­tawach indywidualnych.Od kilku lat fotograficznie wspiera Fun­dację na rzecz dzieci z chorobą nowot­worową ISKIERKA – doku­men­tu­je dzi­ała­nia fun­dacji na śląs­kich odd­zi­ałach onkologii dziecięcej oraz pro­jek­ty fun­dacji odby­wa­jące się poza nimi.

Krzysztof Gołuch(rocznik 1966)

Miejsce zamieszka­nia Knurów. Absol­went Uni­w­er­syte­tu Śląskiego — Wydzi­ału Ped­a­gogiki i Psy­chologii, Akademii Human­isty­czno-Tech­nicznej w Biel­sku Białej oraz Uni­w­er­syte­tu Śląskiego Insty­tu­tu Twór­czej Fotografii w Opaw­ie — Czechy.
Zaj­mu­je się fotografią doku­men­tal­ną i repor­tażową, której głównym tem­atem jest człowiek.
Pro­jekt “pt. „Rug­biś­ci” przed­staw­ia grupę młody­ch niepełnosprawny­ch mężczyzn upraw­ia­ją­cy­ch dyscy­plinę sportu, jaką jest rug­by na wózkach. Więk­szość z nich swo­ją niepełnosprawność nabyło pod­czas różne­go rodza­ju wypad­ków. Pomi­mo tak trag­iczne­go doświad­czenia życiowe­go mężczyźni ci nie poda­ją się trud­noś­ciom. Zami­ast użalać się nad swoim losem, stara­ją się żyć i nor­mal­nie pra­cow­ać, uczyć się i stu­diować czy zakładać rodziny.
Rug­by nie jest to dyscy­pliną sportu należącą do spoko­jny­ch i łatwych .Tu nikt niko­go nie głaszcze po głowie. Tu się wal­czy w trud­nej, męskiej roz­gry­w­ce.
Dla wielu przy­god­ny­ch obser­wa­torów oglą­danie tychże zawodów jest dużym zaskocze­niem, gdyż poziom walecznoś­ci oraz zacię­toś­ci dorównu­je wielu dyscy­plinom, upraw­ianym przez pro­fesjon­al­ny­ch sportow­ców. Widz­imy więc, że pomi­mo wszys­tko są to nor­mal­ni, pogod­ni młodzi ludzie, nie różnią­cy się od swoich zdrowych rówieśników, poza fak­tem, iż muszą ciężej pra­cow­ać, by osiągnąć to, co nam cza­sami przy­chodzi bez więk­sze­go wysiłku.

Anna66 Andrze­jew­ska (rocznik 1977)

Członek Związku Pol­s­kich Artys­tów Fotografików. Dok­toran­tka Akademii Sztuk Piękny­ch w Katow­icach. Zaj­mu­je się fotografią krea­cyjną. Intere­su­ją ją relac­je między­ludzkie. W zbiorze prac zna­j­du­ją się fotografie kolorowe jak i czarno-biały min­i­mal­izm. Ich cechą charak­terysty­czną jest „pięk­na brzy­do­ta” i bal­an­sowanie na grani­cy kiczu. W fotografii ceni możli­wość kre­owa­nia rzeczy­wis­te­go świata o niere­al­nej struk­turze, a inspirac­je czer­pie z obserwacji życia real­ne­go jak i ze snu. Jest uczest­niczką wielu wys­taw indy­wid­u­al­ny­ch i zbiorowych. Podzi­wia twór­c­zość Zofii Rydet, Walde­mara Jamy, Natalii LL

Ewa Zawadzka

Ukończyła Akademię Sztuk Piękny­ch w Krakowie, na Wydziale Grafiki w Katow­icach. Prowadzi Pra­cown­ię Dzi­ałań Multi­graficzny­ch na Akademii Sztuk Piękny­ch w Katow­icach.
Grafik i malarz. Członek ZPAF. Od początku związana z fotografią, która była inspiracją jej twór­c­zoś­ci.
Obec­nie zaś stała sie ważną, samodziel­ną for­mą wypowiedzi artysty­cznej.
Intere­su­je ją fotografia aranżowana, syn­te­ty­czny pejzaż oraz ekspery­ment.

————————————————————————-

————————————————————————-

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *