Polecamy wystawę fotografii Wojciech Kukuczka „Przystanki”

Pole­camy wys­tawę dr. Woj­ciecha Kukucz­ki pt. „Przys­tan­ki”, która zagoś­ci w niety­powej, tęt­niącej życiem przestrzeni – w hali głównej dwor­ca PKP w Katow­icach. Ekspozy­c­ja, zre­al­i­zowana w opar­ciu o autorską metodę „fotografii ciągłej” (stanow­iącą zapis na pograniczu fotografii i fil­mu), jest efek­tem artysty­cznych podróży auto­ra w poszuki­wa­niu zróżni­cow­anych architek­ton­icznie oraz kul­tur­owo miejsc oczekiwania.
Pro­jekt pow­sta­je we współpra­cy z kluc­zowy­mi insty­tuc­ja­mi regionu – m.in. Insty­tucją Katow­ice Mias­to Ogrodów, Miastem Katow­ice, Uni­w­er­sytetem Śląskim, Związkiem Pol­s­kich Artys­tów Fotografików Okręg Śląs­ki i Związkiem Pol­s­kich Artys­tów Plas­tyków. Wernisaż odbędzie się 6.3.2026 o godz. 18.00 w hali głównej Dwor­ca PKP Katow­ice. Kura­tor­ka wys­tawy: Graży­na Tereszkiewicz. Wys­tawa czyn­na do 31.3.2026 r. (w przestrzeni ogóln­o­dostęp­nej dwor­ca). Wstęp wolny.

BIOGRAM
Główne obszary dzi­ała­nia to fotografia, mul­ti­me­dia, pro­jek­towanie graficzne oraz film. Absol­went Tech­nikum Fotograficznego, studiów mag­is­ter­s­kich Fotografia i Mul­ti­me­dia na ASP Wrocław oraz stu­dent Komu­nikacji Wiz­ual­nej AKI Acad­e­my of Fine Art w Holandii. W roku 2017 obronił dok­torat z zakre­su Sztuk Pięknych w Insty­tu­cie Sztu­ki, Wydzi­ału Artysty­cznego na Uni­w­er­syte­cie Śląskim.
Uczest­nik pon­ad 100 wys­taw artysty­cznych w tym pon­ad 40-tu indy­wid­u­al­nych, między inny­mi w BWA Biel­sko-Biała, BWA Wrocław, ZPAF Warsza­wa, Engram Katow­ice, Gale­ria Mała Nowy Sącz, uczest­nik fes­ti­wali artysty­cznych między inny­mi: „Foto Fes­ti­walu” Łódź, FotoArt­Festi­w­al w Biel­sku-Białej, „The World Pho­tog­ra­phy Awards — Cannes” we Francji. W roku 2010 otrzy­mał nagrodę za najlep­szy film pol­s­ki na Przeglądzie Filmów Górs­kich w Ląd­ku Zdro­ju. Inic­ja­tor akcji chary­taty­wnej 3440 Metrów Nad Poziomem Świa­ta, założy­ciel Galerii Negatyw w Katow­icach, prezes fun­dacji na rzecz kul­tu­ry „Wiel­ki Człowiek”. Kura­tor pon­ad 30-tu wys­taw artysty­cznych, między inny­mi Zdzisława Bek­sińskiego, Jana Bułha­ka, Gas­par­da Felixa Tour­na­chona (Nadara). Prowadzi autorskie warsz­taty z zakre­su fotografii, ani­macji (STS) oraz zaję­cia w zakre­sie sztuk pięknych z ucz­ni­a­mi oraz stu­den­ta­mi. Zre­al­i­zował kilka­naś­cie pro­jek­tów artysty­cznych z zakre­su kul­tu­ry i sztu­ki w try­bie grantów oraz dotacji.

Przys­tan­ki. Architek­tu­ra czekania

Wys­tawa Przys­tan­ki Wojt­ka Kukucz­ki pode­j­mu­je reflek­sję nad infra­struk­turą komu­nika­cyjną jako istot­nym, choć częs­to mar­gin­al­i­zowanym ele­mentem kra­jo­brazu kul­tur­owego. Przys­tan­ki auto­bu­sowe i kole­jowe nie funkcjonu­ją tu wyłącznie jako obiek­ty o jas­no określonej użytecznoś­ci, lecz sta­ją się miejs­ca­mi kon­den­sacji relacji społecznych, kul­tur­owych i tem­po­ral­nych. To punk­ty prze­jś­cia, w których doświad­cze­nie ruchu ule­ga cza­sowe­mu zaw­iesze­niu, a jed­nos­t­ka zosta­je pod­dana określonym regułom zachowa­nia oraz percepcji.

Artysty­czne zain­tere­sowanie Kukucz­ki kon­cen­tru­je się na mate­ri­al­nym i sym­bol­icznym wymi­arze tych miejsc. Architek­tu­ra, wyposaże­nie oraz aranżac­ja wnętrz stanow­ią punkt wyjś­cia do anal­izy śladów obec­noś­ci: zuży­cia, degradacji, aktów wan­dal­iz­mu czy niefor­mal­nych inter­wencji wiz­ual­nych. Ele­men­ty te trak­towane są jako nośni­ki wiedzy o przestrzeni – zapis lokalnych prak­tyk, napięć społecznych i este­ty­cznych wyborów użytkown­ików. Przys­tanek sta­je się w tym uję­ciu archi­wum codzi­en­noś­ci, w którym pub­licz­na infra­struk­tu­ra ujaw­nia swo­je kul­tur­owe uwikła­nia. Tak rozu­mi­ana fotografia sytu­u­je się w sze­rokim nur­cie wiz­ual­nych anal­iz trans­portu. Warto w tym kon­tekś­cie przy­wołać pro­jekt Sovi­et Bus Stops Christo­phera Her­wiga, gdzie przys­tan­ki jaw­ią się jako auto­nom­iczne rzeź­by, man­i­fes­tu­jące ide­o­log­iczne ambic­je późnego mod­ern­iz­mu. Odmi­en­ną per­spek­ty­wę pro­ponu­je Julien Tatham, sku­pi­ony na fig­urze pasażera i per­for­maty­wnym wymi­arze bezczyn­noś­ci. Z kolei w pra­cach Alexandry Solda­tovej przys­tan­ki funkcjonu­ją jako zna­ki lokalnej tożsamoś­ci i spon­tan­icznej este­ty­ki peryferii.

Na prze­cię­ciu tych strate­gii loku­ją się prace Kukucz­ki, łączące anal­izę formy z uważnym studi­um ludzkiej obec­noś­ci. Jego prak­ty­ka pozosta­je bliska badan­iom nad architek­turą jako narzędziem orga­ni­za­cji doświad­czenia, charak­terysty­cznym dla twór­c­zoś­ci Nico­lasa Grospierre’a. Podob­nie jak u niego, infra­struk­tu­ra nie jest tu neu­tral­nym tłem, lecz akty­wnym uczest­nikiem relacji – struk­turą narzu­ca­jącą rytm, postawy i sposo­by bycia w sferze pub­licznej. Cen­tral­nym zagad­nie­niem wys­tawy pozosta­je jed­nak czas oczeki­wa­nia. Przys­tanek wymusza specy­ficzny reżim tem­po­ral­ny – stan zaw­ieszenia między ruchem przeszłym a przyszłym. Kukucz­ka przyglą­da się pasy­wnej kondy­cji oczeku­ją­cych, zre­dukowanych do roli pasażerów pod­porząd­kowanych log­ice miejs­ca. Ten pozorny bezruch ujaw­nia jed­nak bogact­wo mikro­gestów, napięć i emocji, funkcjonu­ją­cych na grani­cy dostrze­gal­noś­ci. Odpowiedz­ią for­mal­ną na to doświad­cze­nie jest autors­ka meto­da fotografii ciągłej, pod­waża­ją­ca klasy­czne rozu­mie­nie medi­um jako zapisu zatrzy­manego momen­tu. Rejes­trac­ja roz­ciąg­nię­ta w cza­sie sytu­u­je prace między fotografią a filmem, przenosząc akt „zatrzy­ma­nia” z samego obrazu na rzeczy­wis­tość. Bohaterowie trwa­ją w stanie zapętle­nia, które nie prowadzi do nar­ra­cyjnego rozwiąza­nia. Oczeki­wanie przes­ta­je być etapem, sta­jąc się stanem egzys­tenc­jal­nym. W szer­szym planie prak­ty­ka Kukucz­ki wykazu­je powinowact­wo z doku­men­tal­nym namysłem nad codzi­en­noś­cią obec­nym u Zofii Rydet. Choć Rydet nie zaj­mowała się infra­struk­turą wprost, jej zain­tere­sowanie staty­cznoś­cią, rytu­ałem i porząd­kiem społecznym wpisanym w przestrzeń zna­j­du­je wyraźny rezo­nans w pra­cach Kukucz­ki. W obu przy­pad­kach pozor­na neu­tral­ność obrazu służy ujaw­ni­a­n­iu głębo­kich struk­tur kulturowych.

Wys­tawa Przys­tan­ki pro­ponu­je wielowymi­arową reflek­sję nad przestrzeni­a­mi tranzy­tu jako miejs­ca­mi inten­sy­wnego trwa­nia. Fotografie Kukucz­ki zachę­ca­ją do ponownego spo­jrzenia na architek­turę, która zwyk­le pozosta­je przezroczys­ta, a w isto­cie orga­nizu­je nasze codzi­enne doświad­cze­nie cza­su, ciała i wspól­no­ty. (Graży­na Tereszkiewicz)

Przys­tan­ki
Wojtek Kukuczka

Przys­tan­ki to miejs­ca wyjątkowe. Ciekawi mnie ich architek­tu­ra, aranżac­ja wnętrza, wyposaże­nie, ale przede wszys­tkim, dodane do ory­gi­nal­nego pro­jek­tu, śla­dy użytkowa­nia pozostaw­ione przez ludzi. Śla­dy roz­gry­wa­ją­cych się tam zdarzeń, śla­dy zuży­cia, rozkładu, wan­dal­iz­mu czy ulicznej twór­c­zoś­ci. Wszys­tkie te cechy wiele mówią o okol­i­cy i jej kul­turze. Mówią także wiele o ludzi­ach żyją­cych w tej przestrzeni.
Ciekawi mnie również wpływ, jaki przys­tan­ki wywier­a­ją na oczeku­ją­cych w ich przestrzeni­ach pasażerów. Przys­tanek narzu­ca pewne zachowa­nia, kon­we­nanse, sprowadza człowieka do roli ustalonej dla tego miejs­ca. Panu­je tu stan zatrzy­ma­nia, chwila odd­echu, kon­tem­placji. Ten pasy­wny charak­ter sce­ny jest dla mnie bard­zo intere­su­ją­cy. Jest to przys­tanek na drodze do jakiegoś celu, chwila zawieszenia.
Ten moment bezruchu, oczeki­wa­nia, wyraża się w pasy­wnym trwa­niu, led­wie zauważal­nym ruchu na pograniczu dostrzeże­nia, jed­nak w jego state­cznoś­ci kry­je się wiele emocji. Dlat­ego też fotogra­fu­ję moich bohaterów z pominię­ciem najważniejszej dla fotografii cechy — zatrzy­ma­nia obrazu. Nazy­wam tą metodę fotografią ciągłą. Prace z jed­nej strony este­tyką przy­należą do medi­um fotografii, z drugiej jed­nak sam zapis jest fil­mowy. Zatrzy­manie nie następu­je więc na klatce negaty­wu ale w rzeczy­wis­toś­ci. Bohaterowie trwa­ją w zapętle­niu. Czeka­ją w bezruchu, w przestrzeni­ach tytułowych przys­tanków na komu­nikację. Czy ta jed­nak nastąpi? Czy może pomiędzy nimi zaistnieć?